Biały kruk na wystawie w Muzeum! unikatowe anglojęzyczne wydanie Quo vadis z 1897 r.

  • 12 lutego 2016

W związku z ogłoszeniem roku 2016 Rokiem Henryka Sienkiewicza, przygotowaliśmy dla zwiedzających wyjątkową atrakcję – unikatowe wydanie Ouo vadis pochodzące z 1897 r. Powieść Henryka Sienkiewicza, w tłumaczeniu Jeremiasza Curtina, opublikowało w Bostonie wydawnictwo Little, Brown & Company. “Białego kruka” zawdzięczamy Pani Profesor Lidii Smentek, która „odkryła” książkę w antykwariacie w Chester (Vermont, USA).

Prezentowany w Muzeum egzemplarz to prawdziwa rzadkość! Gdy w Polsce (znajdującej się wówczas pod zaborami), w lutym 1896 roku zakończono drukowanie Quo vadis w odcinkach w „Gazecie Polskiej” (Warszawa), „Czasie” (Kraków) oraz w „Dzienniku Poznańskim”, Jeremiasz Curtin oddawał właśnie tłumaczenie całości do wydawcy w Bostonie, i już w listopadzie otrzymał pierwsze angielskie wydanie. Z tej właśnie serii pochodzi nasz tom. Na pierwszej karcie widnieje własnoręczny podpis jego pierwszego czytelnika A F. Warrena, obok data: Dec. 17, 1897 (17 XII 1897). Wg ustaleń Prof. Smentek Andrew Fuller Warren (ur. w 1842 roku) był założycielem wielkiej firmy połowów ryb na Florydzie (Warren Fish Company), w 1873 roku ożenił się z Fannie Clark Stearns z Nowej Anglii. Na tej samej stronie widzimy jeszcze jeden wpis: Property of Mrs Adeline Clark (tł. własność Adeliny Clark) niestety, nie zdołano ustalić kim była kolejna właścicielka książki (w rodzinie Fannie Clark nie spotykamy osoby o tym imieniu).  

Chociaż historia 16. letniej współpracy i przyjaźni Henryka Sienkiewicza z Jeremiaszem Curtinem mogłaby posłużyć za scenariusz niejednego filmu, dla Curtina stała się nie lada wyzwaniem. Litwos (pseudonim H. Sinkiewicza) niczym obieżyświat przemierzał Europę (Amerykę zwiedził dużo wcześniej), a w 1891 r. wybrał się do Afryki! Curtin chcąc na bieżąco sprawdzać postępy w pisaniu kolejnych rozdziałów powieści oraz odbierać rękopisy, musiał stale podążać śladami Sienkiewicza. Pierwszym dziełem polskiego noblisty przetłumaczonym przez Curtina było Ogniem i mieczem (With Fire and Sword, 1888). Kolejne lata intensywnej pracy oraz „pogoni” za pisarzem zaowocowały wydaniem anglojęzycznej wersji Potopu (The Deluge) i Pana Wołodyjowskiego (Pan Michael), następnie Rodziny Połanieckich (Children of the Soil) oraz Quo vadis. To właśnie Quo vadis, przyniosło najwięcej zysków i chwały, lecz - jak się okazało - nie Autorowi, a tłumaczowi i wydawcy. 

Pożółkłe karty powieści kryją pewną intrygującą ciekawostkę… Oto bowiem na jednej z pierwszych stron przedrukowano list Henryka Sienkiewicza do Panów z Little, Brown and Company, o niezwykle frapującej treści… O czym mowa? Przyjdźcie i przekonajcie się sami!

Więcej informacji o tym wyjątkowym eksponacie w zakładce zbiory/unikaty.

Opracowała: dr Aleksandra S. Jankowska 

Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
Muzeum Dyplomacji i Uchodźstwa Polskiego
ul. R. Berwińskiego 4, tel./fax 52 346 23 18